Kategorie: Wszystkie | Podróże | Turystyka | dygresje
RSS
piątek, 25 czerwca 2010
MuzykoANTYtErApIaaa. O innym zastosowaniu muzyki (dla takiego jednego, co pisze pracę o Muzykoterapii)
Muzykoterapia – ten termin przewija się w naszym domu w kółko, wiem jakie ma zastosowania, dla kogo najbardziej wskazana, na jakie grupy się dzieli. Wiem, że muzyka może uspakajać, wyciszać, relaksować.
O tym co zaczęło się pojawiać w Szanghaju rok temu... (będzie o Expo)
Zaczęły się pojawiać w mieście, zanim przeprowadziłam się do Szanghaju w maju zeszłe go roku (2009). Nieśmiało, to tu, to tam, na trawniku, na skwerze, na plakacie, w telewizji, małe, duże, średniej wielkości. Po roku opanowały już całe miasto, jak jakaś plaga. Rano budzisz się, włączasz TV, a on już czeka by wyskoczyć z ekranu, winda pusta, oj nie zupełnie. Na ulicy, ktoś namalował jego wizerunek na murze, przed wejściem do sklepu też ustawili gumowego dmuchańca.
poniedziałek, 07 czerwca 2010
Szkoła wesoła (rzecz o Japonii dla odmiany)
Czy możliwa jest taka szkoła, do której dzieci biegłyby z radością, chętnie wstawały rano? By szły do szkoły tak chętnie jak na plac zabaw? Nie możliwe? A jednak… Niedawno odwiedziłam koleżankę, która mieszka na niewielkiej japońskiej wyspie Okinawa. Zielona wyspa, palmy, słoneczne plaże, lazurowa woda sprawiają wrażenie, że jest się w kurorcie, a życie na Okinawie to nieustające letnie wakacje.
piątek, 04 czerwca 2010
Parków życie własne
Znam ludzi, którzy nigdy nie wyszli by do parku poćwiczyć, czy choćby rozłożyć na trawie koc i poleżeć. Bo to „obciach”. W Chinach jest inaczej. Do Chin nie dotarło jeszcze pojęcie „obciachu” z tą całą jego wstydliwością, skrępowaniem, więc tutaj wszystko jest możliwe. Ludzie się niczego nie wstydzą, wręcz przeciwnie, całe swoje życie prowadzą na widoku publicznym.
Dam pracę, i to jaką (!), czyli o dziwacznych ogłoszeniach rekrutacyjnych
Studiowanie ogłoszeń o pracę może przynieść sporo radości i śmiechu, a czasem grymas zaskoczenia, zdarzają się i takie, które napawają pewnym niesmakiem. Przeszukiwanie ofert pracy na chińskich stronach rekrutacyjnych przeznaczonych dla obcokrajowców może być jednak, przede wszystkim niezłą rozrywką. Chiny to jedyne w swoim rodzaju miejsce, gdzie niemożliwe staje się możliwe. Kto z nas nie marzył o karierze aktora, albo modelki/modela. Ja miałam okazje spróbować i jednego i drugiego… w Chinach właśnie!
Kupowanie, czyli cenowa ruletka
Od czego zależy cena? Od humoru sprzedawcy, od naszego (klienta) wyglądu, koloru włosów, skóry, elokwencji, zdolności aktorskich, opanowania… W Polsce gdy idziemy na zakupy, czy będzie to centrum handlowe, sklep osiedlowy, czy też targ z warzywami cena, wprawdzie może na jeden towar być inna w różnych miejscach, ale na pewno w jednym miejscu będzie równa dla wszystkich.
Meduzy w occie i stuletnie jaja, czyli smakołyki na Chiński Nowy Rok
Dla jednych Walentynki, dla innych Nowy Rok, czyli Święto Wiosny, które w tym roku przypadło na 14 lutego właśnie. Na Sylwestra nie miałam planów, poza tym, by zostać w domu i schronić się przed kanonadą fajerwerków i petard. Jednak zaproszona na świąteczna kolację przez jednego ze znajomych, nie odmówiłam.
Lampiony na choince, czyli Chiński Nowy Rok
W Chinach obchodzony będzie niedługo Nowy Rok (14 lutego). Zachęcona komentarzami do mojego poprzedniego artykułu postanowiłam poszperać w pamięci i odświeżyć wspomnienia zeszłorocznych obchodów tego największego tutaj święta.
Pospolite ruszenie na suszenie
Zaczęło się pospolite suszenie. Sezon na suszenie oznacza, że zbliża się Chiński Nowy Rok, który w tym roku rozpocznie się 14 lutego.
Bazar matrymonialny
W marcu {2009} wybrałam się w kilkudniową podróż do Pekinu. Zabytki stolicy Chin „zaliczyłam” przy okazji poprzednich pobytów w Pekinie i ten wyjazd był tylko i wyłącznie rekreacyjny. Zamiast uganiać się za cudami architektury, postanowiłyśmy z koleżanką spędzić popołudnie w parku. Wybrałyśmy Zhongshan Park, tuż za murami Zakazanego Miasta.
 
1 , 2 , 3
Tagi