Kategorie: Wszystkie | Podróże | Turystyka | dygresje
RSS
sobota, 24 lutego 2018
Chunyun - czyli podróżowanie po Chinach w okresie Święta Wiosny
Chiny wychodzą po woli z noworocznego chaosu. Co roku niezmiennie cały kraj zamienia się w jeden wielki węzeł transportowy, a to za sprawą Święta Wiosny, czyli Chińskiego Nowego Roku (w tym roku wigilia przypadła 15.02). Dziś (22.02.2018) pierwszy dzień roboczy po tygodniowym świętowaniu. Ale nic nie jest takie jak było jeszcze na początku lutego, a to dlatego, że faktycznie obchody Święta Wiosny skończą się 2 marca – dniem Święta Lampionów (obchodzonym 15 dni po Nowym Roku). Ludzie powracają mozolnie z długich podróży do domów rodzinnych i praktycznie dopiero w połowie marca wszystko wróci do normy.
niedziela, 11 lutego 2018
Wypożyczalnie po chińsku
Chińczycy nie są w świecie postrzegani jako naród kreatywny, a to dlatego, że zasłynęli ze sztuki kopiowania i to opanowanej do perfekcji. Jest jednak jedna dziedzina, która odbiega od tego standardu, otóż Chińczycy wykazują się niemałą kreatywnością jeśli chodzi o zarabianie pieniędzy. A ich pomysłowość nie przestaje mnie zadziwiać.
niedziela, 04 lutego 2018
A zimą pada śnieg...
Zimą pada śnieg. To takie oczywiste, ale nie dla wszystkich. W Szanghaju zimą śnieg nie pada, a temperatury rzadko spadają do zera, nie wspominając o jeszcze niższych. Mimo, że nie jest mroźnie, to jednak zimy w Szanghaju bywają okrutnie nieznośne. A to z powodu wysokiej wilgotności. Zimno jest tu po prostu przeszywające. Przechodzi przez kurtki, kilka warstw swetrów i koszulek. Przenika aż do kości. A na dodatek w mieszkaniach nie ma ogrzewania, bo tradycyjnie miejsca położone na południe od rzeki Yangtze zaliczają się do klimatu „ciepłego”. Można się dogrzewać olejowymi piecykami lub najbardziej popularnymi, choć mało wydajnymi klimatyzatorami z funkcją „grzanie”.
Tagi